Strona główna
Szantaż! Kasta sędziowska liczy na pomoc Unii Europejskiej. Sędzia Żurek: „Albo jesteśmy w Unii, przyjmujemy jej zasady, albo w Unii nas nie ma” PDF Drukuj Email
niedziela, 19 marca 2017 07:41

Kasta sędziowska znów liczy na wsparcie unijnych instytucji w wojnie z rządem Prawa i Sprawiedliwości. Sędziowskiej elicie najwyraźniej puszczają nerwy, gdyż w wypowiedziach jej przedstawicieli pobrzmiewają już groźby wobec Polski. Waldemar Żurek z Krajowej Rady Sądownictwa sugeruje, że Polska wyjdzie z Unii Europejskiej z powodu walki ze środowiskiem sędziowskim.

Waldemar Żurek nie pierwszy raz szokuje swoimi wypowiedziami. Tym razem w wywiadzie dla portalu onet.pl ostro zaatakował polski system prawny i stwierdził, że reforma sądownictwa grozi Polexitem.

Nie możemy traktować Komisji Europejskiej jako obcego ciała, które ma ingerować w nasze wewnętrzne sprawy. Albo jesteśmy w Unii, przyjmujemy jej zasady, w tym trójpodziału władzy, albo w Unii nas nie ma, z pełną tego konsekwencją.

– stwierdził Żurek w onecie.- czytaj dalej.

 

Komentarz Stowarzyszenia.

A może już czas, żeby "drodzy" sędziowie zwolnili miejsce nowym, młodym i uczciwym prawnikom=niezdeprawowanym?

Wiele lat minęło, odkąd jako organizacje pozarządowe broniące ludzi przed patologiami prawników, prosiliśmy wszystkich włodarzy oraz przedstawicieli "kasty", o refleksję nad tym co się dzieje w sądach, prokuraturze,adwokaturze,  notariacie, itp ...

I nikt jakoś nie był zainteresowany, tym co mówimy i co trzeba zrobić aby jedynie przywrócić normalność w kraju, pod kątem sprawiedliwości.

Teraz już nikt i nic nie jest w stanie powstrzymać zmian. Przekroczono bowiem czerwoną linię bezkarności  i niesprawiedliwości.

Teraz, jedynym rozwiązaniem jest zorganizowanie wymiaru sprawiedliwości od nowa. Po to, by zapewnić podstawową sprawiedliwość społeczną, jaka nam przysługuje i jest wyartykułowana w naszej Konstytucji.

Notabene, wielokrotnie w czasie spraw sądowych, w których uczestniczyliśmy widać było, gdzie dzisiejsi "jej obrońcy ją mieli".

Delikatnie rzecz ujmując, "w głębokim poważaniu".

Na sali to sędzia był prawem, a nie jakaś tam Konstytucja.

 
Tak się rodzi bezkarność kasty! Ewa Łętowska o sędzi, która pozwoliła uciec oszustowi: Nawet jak sędzia pogrzeszy, to jest postępowanie dyscyplinarne, a nie karne! PDF Drukuj Email
niedziela, 19 marca 2017 07:38

To nie solidarność korporacyjna, ale zwykłe kpiny z prawa! Tak można ocenić słowa prof. Ewy Łętowskiej, broniącej sędzi, której błędy pozwoliły na ucieczkę Arkadiuszowi Ł., ps. „Hoss” - pomysłodawcy oszustwa „na wnuczka”. Była sędzia Trybunału Konstytucyjnego jest oburzona postępowaniem karnym, które toczy się przeciw sędzi z Warszawy.

Prof. Łętowska wyjątkowo lekceważąco traktuje szokujący skandal z ucieczką „Hossa”, która była możliwa tylko dzięki błędom sędzi Katarzyny Zaczek - Czech z Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa. To ona zadecydowała, by „Hoss” nie trafił do aresztu. Prokuratura Krajowa ujawniła, że decyzja sędzi podyktowana była faktem, że sędzia nie zdążyła przeprowadzić wszystkich czynności z podejrzanym i minął czas na jego tymczasowe aresztowanie.- czytaj dalej.

 
Reporterzy donieśli na Polskę. Odpowiedzieli im polscy dziennikarze. OSTRO! PDF Drukuj Email
sobota, 04 marca 2017 10:50

Popatrzmy kto tak faktycznie protestował. Wszystkie te organizacji, które czerpały korzyści finansowe z różnych unijnych=zagranicznych fundacji, które z kolei otrzymywały je np. z KE lub innych jednostek Unii. A wszystkie one są liberalno-lewicowe.


Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w ostrych słowach odniosło się do apelu, który m.in. Reporterzy bez Granic skierowali do Komisji Europejskiej. W oświadczeniu SDP podkreśliło, że „z oburzeniem przyjmuje apele i działania organizacji (…) zmierzające do piętnowania Polski jako kraju, w którym ma dochodzić do szczególnych naruszeń wolności słowa”.

W połowie lutego pięć międzynarodowych organizacji pozarządowych skierowało do Komisji Europejskiej apel o zastosowanie wobec Polski art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Artykuł ten mówi o sankcjach i działaniach prewencyjnych za „poważne naruszenie wartości UE”, w tym zawieszeniu prawa głosu w Radzie Europejskiej. Apel wystosowany przez Amnesty International, Human Rights Watch, fundację Open Society, Reporterów bez Granic i Międzynarodową Federacja Praw Człowieka, poparło również około dwudziestu polskich organizacji.

Do apelu odniosło się Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Zarząd główny SDP w oświadczeniu nie zostawił - czytaj dalej.

 
Profesorski układ w Trybunale Konstytucyjnym. Jak widać prawo nie obowiązuje wszystkich. Ci "lepszejsi" są ponad nim. PDF Drukuj Email
piątek, 03 marca 2017 07:40

Z informacji, do których dotarł portal wPolityce.pl wynika, że na okres sprawowania urzędu sędziego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, prof. Andrzej Rzepliński, obchodząc obowiązujące przepisy prawa, „zawiesił” stan spoczynku profesorowi Markowi Safjanowi przez wstrzymanie wypłaty przysługującego mu uposażenia w stanie spoczynku. Okazuje się, że takie „zawieszenie” jest obejściem prawa i grozi wypłatą Safjanowi olbrzymiej kwoty.

Safjan poprosił Prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bohdana Zdziennickiego o wstrzymanie przysługującego mu uprawnienia do uposażenia sędziego w stanie spoczynku 24 lipca 2009 roku. Zdziennicki zgodził się na to, a jego decyzję konsekwentnie podtrzymywał kolejny prezes TK Andrzej Rzepliński. Z informacji,- czytaj dalej.

 
Jerzy Jachnik w TVP INFO o patologiach w sądach. PDF Drukuj Email
niedziela, 26 lutego 2017 13:25

 
„Rzepliński i Biernat wybrani z naruszeniem prawa” PDF Drukuj Email
czwartek, 23 lutego 2017 15:16

Wyboru w 2010 roku Andrzeja Rzeplińskiego na prezesa Trybunału Konstytucyjnego i Stanisława Biernata na wiceprezesa dokonano z naruszeniem prawa, bo nie zostali oni przedstawieni prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu w formie uchwały Zgromadzenia Ogólnego TK - podał portal wPolityce.

Według dziennikarzy, dokument datowany na 12 sierpnia 2010 r., w którym Trybunał informuje Komorowskiego o wyborze Rzeplińskiego i Biernata jako kandydatów na prezesa i wiceprezesa to „świstek, który z trudem zajmuje ledwie jedną stronę maszynopisu i jest podpisany przez sędziego Bogdana Zdziennickiego” (ustępującego prezesa TK - PAP). Zdaniem portalu, ustawa o TK, która wówczas obowiązywała, nakładała na ZO obowiązek wyboru prezesa i wiceprezesa w formie uchwały.

Tej formy jednak nie zachowano, co jest zaprzeczeniem obowiązujących wtedy przepisów - czytaj dalej.

 
Informacja w sprawie protestu pod SN PDF Drukuj Email
wtorek, 21 lutego 2017 20:45

W poniedziałek 20 lutego w Miasteczku Protestu  „ZAMKNĄĆ MICHNIKA – UNIEWINNIĆ MIERNIKA" przed gmachem Sądu Najwyższego przy pl. Krasińskich odbyła  się konferencja prasowa, która opisała łamanie praw obywatelskich przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz Waltz (wiceszef PO) i Prezes SN M.Gersdorf

 

Prezydent Warszawy w interesie „nadzwyczajnej kasty” wydała decyzję o "administracyjnej" likwidacji miasteczka protestu w ciągu 7 dni (wbrew ustawie o zgromadzeniach bo protest jest legalny!)

W każdej chwili grozi siłowe zniszczenie naszych namiotów przez stołeczną straż miejską i komorników.

Przypominamy, że protest jest legalny zgodnie art. 57 Konstytucji RP oraz zarejestrowany zgodnie z ustawą „Prawo o zgromadzeniach”.

Presja nadzwyczajnej kasty sędziów na likwidację protestu przynosi pierwsze owoce… Akcja Prezydent H. Gronkiewicz-Walz następuje w momencie całkowitego upadku miasteczka KOD (Komitetu Obalania Demokracji) które zlikwidowało wszystkie namioty przed Kancelarią Premiera (zostawili tylko jednego stróża), natomiast Miasteczko protest przeciw bezprawiu sadów obecnie powiększa się!

Więcej…
 
MS Ziobro: Nie może być jakiejś superkasty, która jest poza kontrolą. Każda władza musi liczyć się z krytyką, także sądownicza PDF Drukuj Email
sobota, 04 marca 2017 07:42

W zupełności zgadzamy się z opinią Ministra Ziobry.

Na bazie naszych przykrych doświadczeń z kastą prawniczą twierdzimy, że ten system trzeba dosłownie "zaorać". Trupa ratować już się nie da.

A to do czego doprowadzili uczciwi inaczej sędziowie, normalnym ludziom nie mieści się w głowie.

MS Ziobro:

Nie może być jakiejś superkasty, która jest poza kontrolą. Każda władza musi liczyć się z krytyką, także sądownicza

— powiedział Zbigniew Ziobro w rozmowie z TVP („Gość Wiadomości”).

Minister sprawiedliwości odnosił się do piątkowego kongresu części prawników i sędziów, który odbył się w Katowicach, gdzie zastanawiano się jak powstrzymać pomysły PiS na reformę wymiaru sprawiedliwości.

Ziobro nie krył swojej krytycznej oceny tego wydarzenia:

Mieli okazję wcześniej zaprotestować, zająć stanowisko w sprawie afery reprywatyzacyjnej, gdzie sądy również miały swoją rolę. (…) I wtedy te elity prawnicze milczały. My nie milczymy, działamy, naprawiamy patologie

— deklarował.

Nie może być jakiejś superkasty, która - czytaj dalej.

 
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych 2017 – wydarzenia przygotowane przez IPN PDF Drukuj Email
niedziela, 26 lutego 2017 13:30

Z okazji obchodzonego 1 marca Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych Instytut Pamięci Narodowej przygotował wiele imprez w całym kraju. Celem przedsięwzięć jest uczczenie pamięci o podziemiu niepodległościowym z lat 1944–1963 oraz popularyzacja wiedzy na temat ich wysiłku w walce z sowietyzacją Polski.

W organizację obchodów święta Żołnierzy Wyklętych zaangażowały się zarówno centrala IPN, jak i wszystkie oddziały i delegatury Instytutu. Centralne obchody święta, zaplanowane na 1 marca na terenie całej Polski, poprzedzą imprezy towarzyszące, m.in. biegi ku czci polskich bohaterów, pokazy wystaw, filmów, warsztaty i gry edukacyjne, w tym odwiedziny w pierwszym w Polsce pokoju zagadek, poświęconym żołnierzom podziemia antykomunistycznego po II wojnie światowej. Wstęp na wszystkie wydarzenia jest bezpłatny (w niektórych przypadkach wymagana jest wcześniejsza rezerwacja).

Wybrane przedsięwzięcia przygotowane przez IPN:- czytaj dalej.

 
Biedna sędzia, co mają powiedzieć uczciwi ludzie i ci okradani przez wymiar niesprawiedliwości? „Nadzwyczajna kasta” znów zaskakuje. „Za 10 tys. „dobrze żyć można tylko na prowincji” PDF Drukuj Email
piątek, 24 lutego 2017 06:13

Byli już tacy, którzy twierdzili, że: za 2 tys. zł miesięcznie nie da się wyżyć, że za 6 tys. pracuje tylko „złodziej albo idiota”. Teraz słyszymy, że za 10 tys. „dobrze żyć można tylko na prowincji”. To słowa najważniejszej rangi sędzi w Polsce - sędzi Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf.

Sędziowie ostatnimi czasy dają się we znaki. Informowaliśmy niejednokrotnie o sędziach – a nawet ich żonach – którzy kradli w sklepach. We Wrocławiu na gorącym uczynku wpadł sędzia, który próbował wynieść z marketu sprzęt elektroniczny wart 2 tys. zł. Inny sędzia – tym razem ze Szczecina - ukradł z supermarketu elementy wiertarki o wartości 95 złotych. Kolejna z tej „kasty” – tym razem była sędzia próbowała w jednej z łódzkich galerii ukraść... spodnie. Przypomniano również historię sędziego, który ukradł kiełbasę! - czytaj dalej.

 
Było o sędziach złodziejach. Ale o takiej „spryciuli” w todze jeszcze nie było. PDF Drukuj Email
środa, 22 lutego 2017 20:13

niezalezna.pl

Informowaliśmy niejednokrotnie o sędziach – a nawet ich żonach – którzy kradli w sklepach. Pisaliśmy też o sędzi z Trójmiasta, która w wieku 37 lat, zaledwie po trzech latach pracy w zawodzie, poszła na emeryturę, wynoszącą ponad sześć tysięcy złotych. Teraz pora na jeszcze inny przykład szczególnego postępowania przedstawicielki „nadzwyczajnej kasty”.

Działalność sędzi z Sądu Rejonowego w Sopocie opisał „Fakt”. Z informacji, do których dotarł dziennik, wynika, że kobieta, począwszy od 2010 roku, zlecała wydawanie opinii pewnemu lekarzowi biegłemu. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby ów lekarz nie był najpierw jej kochankiem, a później mężem

Kiedy na początku 2012 roku dowiedzieli się o trwającym w najlepsze procederze przełożeni sędzi, złożono wniosek o postępowanie dyscyplinarne w jej sprawie. I co się stało wtedy? Otóż sędzia nagle strasznie się rozchorowała i szybko poszła na zwolnienie. - czytaj dalej.

 
http://niezalezna.pl/93985-zlodzieje-w-togach-sedziowie-kradli-co-popadnie-pendrive-wiertarka-teraz-nawet-spodnie PDF Drukuj Email
czwartek, 16 lutego 2017 17:28

Jasny obraz patologii, która toczy tę kastę. Kto ma jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, że Państwo powinno zrobić z tym porządek?

To już istna plaga. Na łamach portalu niezalezna.pl informowaliśmy już o tym, że we Wrocławiu na gorącym uczynku wpadł sędzia, który próbował wynieść z marketu sprzęt elektroniczny wart 2 tys. zł. Inny sędzia – tym razem ze Szczecina - ukradł z supermarketu elementy wiertarki o wartości 95 złotych. Złapała go ochrona. Informacje na temat złodziei w sędziejowickich togach spowodowały, że na jaw wychodzi coraz więcej przypadków zuchwałych kradzieży. Dziś media donoszą o kolejnej byłej sędzi, która w jednej z łódzkich galerii próbowała ukraść... spodnie.

Jak wynika z informacji „Super Expressu”, była sędzia Katarzyna K.-H. została oskarżona o próbę kradzieży spodni wartych 129,90 zł z łódzkiego centrum handlowego Manufaktura. Do zdarzenia doszło we wrześniu ub. roku. Wobec kobiety toczy się teraz postępowanie dyscyplinarne. - czytaj dalej.

 
« pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia »

Strona 5 z 131

Informujemy, że niniejsza strona wykorzystuje technologię "cookies" (tzw. "ciasteczka"). Aby dowiedzieć się o tym więcej, zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

EU Cookie Directive Module Information